www.barteczka.net

 

   METAMORPHOSEN          

   Poezja - Zbigniew Barteczka
 

 

Zbigniew Barteczka

METAMORFOZY / METAMORPHOSEN

Übersetzung: Agnieszka Rządca

 

* * *

Oko cyklonu bezlitosnego postępu
Rozgniata mrowisko przyszłości
W gęstej mgle nadchodzących chwil
Nie sposób dostrzec potrzasku czasu
Kołyszesz się na wietrze niepewności
W obawie nadejścia kolejnego świtu


* * *

Das Auge des Zyklopen des gnadenlosen Fortschritts
Zerdrückt den Ameisenhaufen der Zukunft
Im dichten Nebel der bevorstehenden Augenblicke
Gibt es keine Möglichkeit an den Zeitverfall heranzukommen
Du schaukelst auf dem Wind der Unsicherheit
mit einer Befürchtung vom Eintreffen des Morgengrauen
 

 

 

* * *

Na mojej drodze
Korzenie
Bez liści dłonie
Samotność
Ujęta dyskretnie
Płonie


* * *

Auf meinem Weg
Wurzeln
Hände ohne Blätter
Die Einsamkeit
dezent in Worte gefasst
steht in Flammen

 

 

* * *

W pamięci mam każde słowo
Znaczenia zamaskowany sens
W nieskończoności obecnego bytu
Zatarte milczenia ślady
Wspinają się po tęczy
Kruchych pomostów pustki


* * *

In Erinnerung habe ich jedes Wort
Den versteckten Sinn der Bedeutung
In der Unendlichkeit des jetzigen Seins
Steigen verwischte Spuren des Schweigens
Den Regenbogen der flüchtigen
Leeren Rache empor

 

 

* * *

Nadajemy sens sztucznym bytom
Potrafimy zawsze określić zagrożenie
Zanim ktoś zawoła stop!
Ukrywamy się w nagich labiryntach
Gubiąc w pośpiechu cząstkę siebie
Prześcigamy się w pomysłach
O przepis na wygodniejsze życie
W morzu refleksji jedynie sztuczna łza
Spływa po nieruchomym policzku


* * *

Wir geben dem künstlichen Sein einen Sinn
Wir schaffen es immer die Gefahr zu bestimmen
Bis jemand Stopp ruft !
Wir verstecken uns in nackten Labyrinthen
In der Eile verlieren wir etwas von uns selbst
Man überholt ständig seine Ideen
Von einem Konzept für ein bequemeres Leben
Im Meer der Reflexionen fließt nur
Eine künstliche Träne von der starren Wange
 

 

* * *

Mówiłaś mi tak słodko
Usta twoje, dłonie moje
Zawładnęłaś cały mój świat
Przesłoniłaś mi słońce
Kolorowa pozytywka
Teraz we wnętrzu twojego
Kamiennego serca trwam
W brylantowym szałasie ciszy
Spełniony odchodzę


* * *

Du sprachst so süß zu mir
Deine Lippen, meine Hände
Du warst im Besitz meiner Welt
Du verdecktes mir die Sonne
Eine bunte Spieldose
Jetzt verharre ich im Inneren
Deines versteinerten Herzens
Durch eine diamanten Hüttenstille
Erfüllt gehe ich

 

 

* * *

Po tęczy wspomnień wędruję
Zanurzam się w inną rzeczywistość
Krople czasu omijam starannie
Inne światy dotykam aksamitem
W środku głębokiej nocy
Cicho kołyszą się westchnienia


* * *

Ich wandere auf dem Regenbogen der Erinnerungen
Ich tauche in eine andere Wirklichkeit ein
Die Tropfen der Zeit meide ich sorgfältig
Mit Samt berühre ich andere Welten
Mitten in der tiefen Nacht
Schaukelt leise das Seufzen

 

 

* * *

Czekam na ciebie tutaj
Śnię każdego dnia
Metalicznych łez
Już nie ukrywam
Milczę
Złote rydwany
U twych stóp
Układam ze słów
Których tak często mi brak
Podnoszę z ziemi
Ślepy los


* * *

Ich warte auf dich hier
Ich träume jeden Tag
Die metallischen Tränen
Verstecke ich nicht mehr
Ich schweige
Goldene Kampfwagen
Baue ich an deinen Füßen
Aus Worten auf
Die mir so häufig fehlen
Von der Erde hebe ich
Das blinde Schicksal auf

 

 

Zagubione anioły

Błąkają się po świecie
Niespokojne dusze
Mijamy się codziennie
Nie słysząc nawet
Trzepotu białych skrzydeł
Czujemy wzajemną
Obecność w powiewie
Błękitnego oceanu
Czasem się wzruszamy
Śmiejemy się szczerze
W płomieniu pamięci
Zamykamy pokornie oczy
 


Die verlorenen Engel

Auf der Welt irren
Unruhige Seelen herum
Wir gehen täglich
Aneinander vorbei ohne
Den Flügelschlag zu hören
Wir fühlen gegenseitig
Unser Sein im Wehen
Des himmelblauen Ozeans
Manchmal rührt uns etwas
Unser Lachen ist echt
In der Flamme der Erinnerung
Schließen wir demütig die Augen

 

 

* * *

W sieci milczenia
Wiecznie trwam
Senne łzy
Ciężko spływają
Po mojej twarzy
Uśmiechasz się niewinnie
To minie powiadasz
 

* * *

Im Band des Schweigens
Verharren wir ständig
Müde Tränen
Fließen mühsam
Von meinem Gesicht
Du lachst unschuldig
Sagst es geht vorbei

 

 

* * *

Tajemnica tego życia
Nie napawa strachem
Wszak to miłość
Rozlewa morze goryczy
Tajemnica twego przybycia
Czyni ziemię urodzajną
A serce bardziej szlachetne

 

* * *

Das Geheimnis dieses Lebens
Erfüllt mich nicht mit Schrecken
Sondern mit Liebe die
Das Meer der Bitterkeit verschüttelt
Das Geheimnis deines Kommens
Macht die Erde fruchtbar
Und die Herzen edeler

 

 

___________________________________________________________________

© 2004 - 2006 Zbigniew Barteczka.

Das Kopieren und das Ausnutzen von Texten ohne Wissen des Urhebers ist nicht gestattet.

e-mail